Ostatnie Wpisy

LIS

07

linkologia.pl spis.pl
 

           Nie tak dawno temu w pewnej chatce w lesie za monopolowym żyła sobie dziewczynka. Wabiła się Marysia, jednak każdy wołał na nią czerwony kapturek. Dlaczego?? To proste!! Mama Marysi pracowała w burdelu, a Marysia była wynikiem właśnie pękniętego "kapturka", choć na opakowaniu widniał napis "prędzej Ci serce pęknie"...
Pewnego dnia, w tej właśnie pewnej chatce, ta właśnie pewna mama wysłała tego właśnie pewnego Kapturka do pewnej babci... Babcia była największym dealerem w okolicy i Mama wysłała Marysię do niej po parę liści Marychy i paręnaście piguł, w zamian natomiast babcia otrzymywała bimberek swojej roboty... Chatka babci stała dokładnie na zachód od wschodu i Kapturek nie miał problemu z trafieniem tam.
- Tylko uważaj bachorze na wilka, krasnali i tego myśliwego pedofila!!- krzyknęła mama do Kapturka
- Dobrze mamusiu...- grzecznie odpowiedziała dziewczynka i pobiegła w drogę.
Idąc przez las dziewczynka wesoło śpiewała:
"Nazywam się Kapturek,
 podoba mi się Jurek.
 Mam na niego ochotkę,
 a pal licho cnotkę.
 Idę przez las sama,
 tak skromnie ubrana,
 Majteczki mam czerwone,
 z wełny są zrobione.
 Kto mi zdejmie te galoty
 i pozbawi tej cholernej cnoty?"
Jej śpiew usłyszał krasnal... Wyskoczył zza krzaka i krzyknął:
- Dawaj koszyk, dawaj bimber, bo Cię zgwałcę, a później zabije, zakopię w ogródku i posadzę na Tobie żonkile!!
Marysia nie zastanawiając się długo szybkim ruchem ręki podniosła do góry swoją sukienkę.
- Masz jakiś problem ty zmutowana parówo!!- krzyknęła.
Pod sukienką Marysia chowała swoje artykuły obronne.
Krasnal nie wiedząc co zrobić zaczął błagać o litość:
- Marysiu, proszę... Ja mam rodzinę, dzieci, znajomych. Nie zabijaj mnie!!
- A ja mam BERETTE M84 FULL METAL, gaz obezwładniający ANTI DOG, paralizator POWER PLUS i trzy noże SCORPION 19V. Masz wybór jaką śmiercią chcesz zginąć!!
Krasnal był po trzech zawałach i niestety serce mu nie wytrzymało, a Czerwony Kapturek nie musiał używać żadnych ze swoich artykułów obronnych. Zaciągnął ciało do krzaków i powędrował dalej.

ciąd dalszy....nastąpi
tomi1990c   tagi:

Archiwum

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
2930311234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293012

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

Brak kategorii

in | asroma | lukaszkowalski | ermirka | szlachetnezdrowie | Mailing